Menu użytkownika



Świadectwa
wtorek, 24 kwietnia 2012 23:36

Świadectwo z ORD - Oaza Rekolekcyjna Diakonii, Krościenko, sierpień 2015

Drodzy oazowicze!
W sierpniu bieżącego roku Pan Jezus dał mi tę, łaskę, że pozwolił uczestniczyć w rekolekcjach Oazy
Rekolekcyjnej Diakonii. W tym krótkim świadectwie chciałbym podzielić się z Wami tym wszystkim
czego doświadczyłem w tamtym czasie.
Muszę powiedzieć, że wiele sobie obiecywałem po tych rekolekcjach. Miały trwać zaledwie 4- 5 dni.
Zwykle przed podobnymi wyjazdami zadaję Panu Bogu mnóstwo pytań. Rekolekcje bowiem
to zawsze był dla mnie czas, w którym łatwiej usłyszeć odpowiedzi i skrzętnie to wykorzystuję.
Gdy tak przed wyjazdem zacząłem Panu Bogu mówić moją litanię pytań doszedłem do wniosku,
że to może być zbyt króti czas by uzyskać wszystkie odpowiedzi.
Przyjechałem jednak z wiarą, w słowa Archanioła Gabriela, że "dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych".
Najważniejszą kwestią dla mnie było moje powołanie. Swego czasu bowiem byłem w nowicjacie u Dominikanów,
lecz po 9 miesiącach okazało się, że nie jest to moje miejsce. Od tamtego czasu w moje życie
duchowe wkradło się zamieszanie. Bardzo pragnąłem znaleźć swoje miejsce w Kościele.
Zawsze byłem pewien tylko jednej rzeczy: że Ruch Światło- Życie to wspólnota, do której chcę należeć.
Uważałem jednak, że to trochę mało. Szukałem dla siebie więc konkretnej duchowości, konkrentego
sposobu odkrywania Pana Boga, pogłębienia z nim relacji, programu zbliżania się do Niego.
To było zatem główne pytanie jakie zadałem Panu Bogu na te rekolekcje: "gdzie jest moje miejsce?".
Pogłębiając moje relacje z Panem Jezusem nauczyłem się, że niemal zawsze odpowiada w sposób
zaskakujący. Tak było i tym razem, gdyż na rekolkcjach ORD pozwolił mi odkryć, że byłem ślepy,
gdyż nie widziałem czegoś co wydaje mi się teraz tak oczywiste, a mianowicie, że moim
miejscem w Kościele, zapewniającym mi wspaniałą i bardzo konkretną duchowość jest
RUCH ŚWIATŁO- ŻYCIE. Byłem wcześniej jak, ktoś kto stoi wśród drzew i szuka lasu.
To właśnie te rekolekcje uświadomiły mi, że Ruch, do którego od tak dawna należę to coś znacznie,
znacznie więcej niż mi się do tej pory wydawało. 
Być może nie rozwiązuje to kwestii, czy moim powołaniem jest życie zakonne, kapłańskie, pustelnicze,
małżeńskie. Jest to jednak konkretna droga, którą pragnę podążać bez względu na to jaki stan w Kościele
wybiorę. To doświadczenie to dla mnie ogromna łaska. Widzę daleką perspektywę, konkretne rzeczy
nad którymi powinienem pracować. Mogę śmiało powiedzieć, że moim powołaniem jest Ruch Światło-Życie
i obecnie przygotowuję się duchowo do stania się członkiem Stowarzyszenia Diakonia, o ile ksiądz
moderator generalny zgodzi się przyjąć mnie do jego struktur. 
Niech będzie uwielbiony Pan Bóg, który udziela odpowiedzi, który powołuje i prowadzi,
który wezwał Czcigodnego Sługę Bożego Księdza Franciszka Blachnickiego do stworzenia
Ruchu Światło-Życie i wezwał mnie bym uczestniczył w tym wielkim dziele.
Chwała Panu!

Zachwycić się, zachować, zanieść innym.

 

Rekolekcje „Zachować dziedzictwo Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego”, Rościnno, 13-15.04.2012



Miłosiernemu Bogu niech będą dzięki za kolejny dar spotkania z Ojcem Założycielem. W okresie paschalnej radości mieliśmy okazję uczestniczyć w rekolekcjach w całości poświęconych osobie, życiu i dziełu ks. Franciszka Blachnickiego. Malowniczo położony ośrodek w Rościnnie na terenie archidiecezji gnieźnieńskiej zgromadził członków Ruchu z kilku sąsiadujących diecezji (w tym sporą grupę osób z diecezji bydgoskiej), aby słuchać, poznawać, doświadczać głębi dziedzictwa, jakie zostawił nam Sługa Boży.


 

 

Więcej…
 
wtorek, 20 września 2011 08:14

Świadectwo z Międzynarodowej Oazy I st. w Krościenku przesyła uczestniczka z Chin:

Nazywam się Katarzyna Wu. Pochodzę z Chin, ze Zgromadzenia Sióstr Ducha Świętego Pocieszyciela. Teraz studiuję teologię w Krakowie.

 

Dwa lata temu usłyszałam o oazie, ale wtedy nie wiedziałam, co to za spotkanie. Na tę oazę przylatywały nawet trzy osoby  z Chin i przez trzy lata uczestniczyły w kolejnych oazach. Ja uczestniczyłam w oazie dopiero w tym roku. Dużo doświadczyłam.

 

Po pierwsze, bardzo mi się podobają spotkania w grupach, gdzie możemy rozmawiać o Jezusie i o tym, jak żyjemy Słowem Bożym. Po drugie, codziennie bardzo przeżywałam adorację i to, że mogłam w kaplicy, wspólnie lub indywidualnie, modlić się.

 

Te rekolekcje dużo mnie nauczyły.


Więcej…
 
niedziela, 19 czerwca 2011 13:09

Czas Ducha – tak można nazwać tegoroczną Centralną Oazę Matkę, którą po raz pierwszy jako małżeństwo przeżywaliśmy w Krościenku nad Dunajcem – w miejscu wyjątkowym, pięknym, przepełnionym obecnością Pana Boga. Pośród tej górskiej przyrody aż trudno nie wznosić instynktownie oczu i serc z wdzięcznością do Stwórcy nieba i ziemi. Sama natura zdawała się w tych dniach witać przychodzącego Ducha Świętego, kiedy to z pierwotnie deszczowej pogody, wyłoniło się nieoczekiwanie piękne, błękitne niebo i jasne słońce. Dzięki temu (co też nas tak zwyczajnie, po ludzku bardzo uradowało), sporą część spotkania mogliśmy przeżywać w Wieczerniku - uroczyście oddanemu pod patronat już błogosławionego Jana Pawła II - na otwartej przestrzeni, pośród szumiących drzew, śpiewu ptaków, cudownych górskich krajobrazów.

Więcej…
 
niedziela, 05 czerwca 2011 07:56

Dość szybko podjęliśmy decyzję o wybraniu się na Oazę Rekolekcyjną Diakonii w Kowarach w diecezji legnickiej. Termin wybitnie podpasował, udało się przeskoczyć trudności techniczne i ruszyliśmy na południe. Okazało się, że był to nasz strzał w dziesiątkę. Po zimowym przeżyciu KODA, otrzymaliśmy od Pana Boga kolejną szansę na pogłębienie naszej formacji w Ruchu, odświeżenie i ponowne zanurzenie się w doświadczenie oazy. Chcielibyśmy podzielić się krótko tym, co Pan Bóg dla nas w tym czasie zdziałał, zachęcając każdego po formacji podstawowej do wybrania się na ORD.

 

Więcej…
 
sobota, 07 maja 2011 13:07

Miał Kościół i miała Polska swoje wielkie święto - na tę beatyfikację czekaliśmy od momentu pogrzebu naszego kochanego Ojca Świętego Jana Pawła II. Ale czy można mówić o tym w czasie przeszłym? Ja mam wrażenie, że to nasze wielkie święto dopiero się zaczyna, że teraz to dopiero będzie dziękczynienie!!! Dla mnie oczywiste było, że nie mogę nie jechać do Rzymu, choć różne głosy słyszałam dookoła, że tłumy, że i tak do Placu się nie dostaniemy, że zła pogoda...dziwiło mnie, że ci sami ludzie nie mieli takich wątpliwości 6 lat temu, kiedy bez wahania podejmowali decyzję o wyjeździe na pogrzeb. Dlatego w czasie pielgrzymki do Rzymu towarzyszyły mi słowa Psalmu: Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy! Nie wolno nam przecież zapomnieć o cudach, które Pan Bóg działał na naszych oczach przez Papieża Polaka. Dlatego wyjazd do Rzymu traktowałam jako moje osobiste świadectwo, że pamiętam, czuwam...

Więcej…
 
czwartek, 23 grudnia 2010 07:35

Dużo czasu zajęło mi rozważanie tego zagadnienia. Wydawało mi się bardzo złożone. W którym bowiem dokładnie momencie człowiek zostaje chrześcijaninem? W momencie chrztu? Lecz ta łaska przecież często przyjmowana jest nieświadomie i dopełniana przez sakrament bierzmowania. Może więc wtedy? Lecz ilu ludzi ten sakrament przyjmuje tylko po to by kiedyś móc się „ochajtać” bez problemów? Dla formalności, dla papierka, lub dlatego, że taka tradycja i że rodzina tego chce. A przecież powinna to być świadoma i osobista decyzja. Więc może dzieje się to wówczas gdy dana osoba wyznaje Jezusa jako Pana i Zbawiciela? Przyznam, że ta odpowiedź wydawała mi się najbliższa prawdy, lecz trudno się oprzeć wrażeniu, że zwykle dzieje się to pod wpływem emocji, uczuć, także owczego pędu na jakichś rekolekcjach, czy nabożeństwach pokutnych, a decyzja ta nie łączy się potem z nawróceniem czy zmianą życia. Dopiero po jakimś czasie odkryłem jak jałowe są te rozważania.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2

Znak Roku

znak_roku.jpg

Wesprzyj nas!

Utrzymanie serwera, na którym mieszczą się serwisy i strony oazowe, w tym nasza witryna, łączy się z ponoszeniem sporych kosztów. Możesz pomóc w utrzymaniu serwera przekazując 1% podatku dochodowego na rzecz Centralnej Diakonii Komunikowania Społecznego.

Dowiedz się więcej.

 

Ruch Światło-Życie Bydgoszcz © 2017

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii
(brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)